„Polska – Niemcy 1:0”, czyli przekorna historia sąsiedztwa [WYWIAD]

Puszcza oko do Niemców, by za chwilę im dociąć. Obłaskawia komplementami Polaków, by chwilę potem wyszydzić ich słabości. A. Klim* udowadnia, że dowcipem można opisać nawet najtrudniejsze momenty sąsiedzkiej historii.